Asertywne koszulki i stany pogodowe

W poniedziałkowe popołudnie świetlica stowarzyszenia pękała w szwach. Każdy z uczestników zajęć przyniósł białą koszulkę, która pod wpływem magicznych flamastrów do tkanin, przedstawiała marzenia i graficzną interpretację swojej osobowości.

Rozpoczęło się prozaicznie, od zaprojektowania na kartce układu plastycznego złożonego z liter i przedmiotów. Lecz apetyt rośnie w miarę jedzenia, toteż projekty zmieniały się na koszulce niczym w kalejdoskopie pod wpływem pracy koleżanki czy kolegi soczyście dokumentując swoja indywidualność artystyczną.

Złota jesień w czwartkowe popołudnie oczarowała nas prawdziwym spektaklem kolorów i ciepła. Zaprosiła do  magicznego spaceru po kolorowym lesie i biegania po nieskoszonych łąkach. Uczestnicy zajęć z werwą przemierzyli okoliczne wzgórza szukając liści i szyszek stosownych do zapisów plastycznych tej niezwykle pięknej pory roku i utrwalenia jej w pamięci w długie i mroczne wieczory zbliżającej się zimy.

Relacja i fot. Zbigniew Babiak

Dodaj komentarz