Choinkowe cacuszka

Ubiegły tydzień w świetlicy poświęcono wykonywaniu prostych ozdób choinkowych. Zajęcia były przeplatane prezentacją scenariusza jasełek, przydziałem ról oraz próbami muzycznymi wokalistów.

Pierwsze zajęcia poniedziałkowe objęły zagadnienie wykonania prostego stroika w formie choinki. Na papierowym stożku dzieci osadzały za pomocą kleju postrzępione pasemka bibuły zwykle zielonej. Paru artystów wybrało kolorystykę bieli. Kręcenie lodów z bibuły udało się wszystkim. Dekorowanie choinek przybrało różne formy. Najpowszechniejszą było opasanie drzewka kolorowym łańcuchem i pobielenie wierzchołka brokatem. W międzyczasie Pani Żaneta wytrwale i cierpliwie ćwiczyła repertuar pastorałek i kolęd stowarzyszeniowych jasełek.

Dzień Mikołaja był ponurym dniem pod względem aury, toteż nic dziwnego, że nasz solenizant pomimo mikołajkowej czapki na głowie miał bardzo skwaszoną minę. Zajęcia miały trochę luźniejszy charakter. Dzieci podzielone na grupy wykonywały imponującej długości łańcuchy na choinkę. Pani Barbara  dyskretnie wspomagała Igora w jego spontanicznej walce z opornością materii. Jednocześnie trwała próba przygotowania dzieci z tekstu i śpiewu jasełkowego spektaklu. Uczestników zajęć pożegnano mikołajkowymi słodkościami.

Relacja i fot. Zbigniew Babiak

 

Dodaj komentarz