Czwartkowy Wezuwiusz

Na czwartkowych zajęciach świetlicowych w siedzibie Stowarzyszenia Przyjaciół Jugowa kipiało jak w garnku. Pomimo przepięknej pogody na zajęcia świetlicowe stawił  się komplet  pełnych entuzjazmu do działania dzieci. Nieważne jakie to będą czyny, godne pochwały czy skarcenia, liczy się kolejne spotkanie z rówieśnikami.

Tradycyjnie czwartek ze względu na zajęcia filmowe posiada złożoną strukturę zajęć.

W pierwszej części spotkania dzieci kończyły dynię, nadając kolorystykę i fizjonomię zrobionemu wcześniej modelowi. Dla tych, którzy nie byli na poprzednich zajęciach, spotkało grupowe działanie plastyczne  -w dużym formacie, przedstawienie piękna złotej  jesieni.

Wszechobecnie zapanowała pomarańczowa emulsja – kolor dyni i jesiennych liści.

Na warsztatach filmowych pełna powaga – podział ról w procesie tworzenia filmu. Marsowa mina Pana Piotra świadczyła o wadze zagadnienia.

Końcówka zamieniła się w galopadę oszalałych koników i krzyków bardzo zaangażowanych w swoje role aktorów i skupionych operatorów. Zabawy na podwórku zakończyły spotkanie.

 

Dodaj komentarz