Jadą sanie, jadą

Zima na dobre zawitała w góry, choć śnieg jakoś wodnisty. Mikołaj będzie miał trudną przeprawę w swojej podróży dookoła świata.

Pani Iza poprowadziła zajęcia tak, jakby razem z dziećmi chciała pomóc Mikołajowi w tej jedynej podróży w ciągu całego roku.

Zadaniem młodzieży było zbudowanie z materiałów wtórnych sań zaprzężonych w sześć reniferów. Zasobniki na jajka stanowiły konstrukcję sań, które trzeba było pomalować i przykleić wycięte z kolorowego papieru łby reniferów.

Malowanie, wycinanie i przyklejanie drobnych elementów to żmudne i pracochłonne czasami czynności, i można je wydatnie skrócić, żeby nie zostać w tyle. Oktawian pomyślał i skrócił nożyczkami zaprzęg o parę reniferów.

Rozłożyste siedzisko było ostatnim elementem pracy przy saniach, pilnie oczekującym na zajęcie przez dalekiego przybysza z Laponii.

Dodaj komentarz