Kupałowe zabawy

W tradycji pogańskich Słowian okres przesilenia letniego – najdłuższego dnia w roku był wielkim świętem zwanym Nocą Kupały. Wykorzystując magię upalnego czerwcowego popołudnia i bliskość tego dnia, dzisiejsze zajęcia odbyły się w plenerze na tzw,”dołach” w wymarzonej scenografii – łąki pełnej kwiatów i cieniu wielkiej góry – Kalenicy. Test zaradności w postaci wyplatania wianka okazał się sporym wyzwaniem dla dzieci.

Zbieranie kwiatów na wianek niektórzy zakończyli pokaźnymi bukietami polnych osobliwości, które szybko i sprawnie umieścili na głowie – to głównie chłopcy. Wybredne dziewczęta dbając o estetykę wykonania do maksimum wykorzystały pomoc Pani Marzeny i Moniki.

Sesja fotograficzna na tle Kalenicy – prezentacja swojej oryginalności twórczej i wewnętrznej osobowości zakończyła tematykę mitologii słowiańskiej.

Drugim zagadnieniem naprzemiennie realizowanym  było tworzenie modeli materii i kosmosu poprzez układy ruchowe dzieci. Sprawnie zobrazowano  strukturę atomu ale model układu słonecznego przeżył  gigantyczne katastrofy: Mars wypadł z orbity , a Neptun stanął w miejscu. Bartek obrazujący ruch obiegowy tej planety nie zdawał sobie zapewne sprawy, że musi biegać po największym kole i mocno się zasapał.

Na koniec zajęć ochotnicy rozegrali na cześć bogini słowiańskiej – Mokoszy mecz mini – rugby w którym drużyna dziewcząt bezlitośnie ograła osłabionych ale walecznych chłopców.

 

Dodaj komentarz