Malarskie bajanie

O, jo joj! Tak enigmatyczny frasunek wyrażały twarze uczestników poniedziałkowych zajęć w świetlicy Stowarzyszenia Przyjaciół Jugowa, oglądających prezentację bajkowych wizerunków przedstawienia i propozycję sekwencji tanecznych. Tyle ruchu i śpiewu na jeden raz. Ale to nie wszystko. Propozycja konkursu plastycznego podczas festynu rozpaliła i tak rozgrzane tańcem czupryny dzieci. O, nieszczęśliwcy nie sądziliście co was czeka. Zamysł kompozycji był prosty-przedstawienie bajki w której się występuje. Metoda pracy grupowej pozwalała na przedstawienie swojej indywidualnej interpretacji i zabudowaniu bardzo dużego wymiaru pracy. Zapał twórczy dzieci pozwolił dość szybko naszkicować postacie i elementy tła.

W czwartek pomieszczenia świetlicy zamieniły się prawdziwie w pracownię malarską. Zdekompletowane zespoły absencją niektórych osób pozwoliły przejąć inicjatywę cichym indywidualnościom i w pełni poddać się przyjemnościom i trudom malowania. Niektórzy artyści zapomnieli o przerwie posiłkowej starając się w tym dniu osiągnąć etap drugi czyli pokolorowanie kompozycji soczyście i efektownie. Z sukcesem.

Relacja i fot. Zbigniew Babiak

Dodaj komentarz