Pizzeria w rytmie tarabanów

Tydzień został rozpoczęty tęsknotą za ciepłem i smakami południowej Europy. Pizza współcześnie jest frykasem niemal całego świata ale jej pochodzenie odnosimy do winnej i pomidorowej Italii. Zajęcia były wprawdzie podzielone na dwie części – plastyczną i kulinarną lecz tematycznie łączyła ich pizza. 

Dzieci projektowały i wizualizowały za pomocą plasteliny na kartce papieru obraz przysmaku ,a potem praktycznie pod czujnym okiem Pani Marzeny urabiały ciasto i nakładały na jego powierzchnię zaprojektowane przez siebie wzory z przygotowanych  wiktuałów. Ciasto przygotowane  przez  „picermenkę” Panią Marzenę było kruche i miękkie. Wypasione koliste  pizze czarowały kolorem nadzienia ale również aromatem. Nic dziwnego, że smakowały wybornie i szybko znalazły się w żołądku.

W czwartek zadudniły wojskowe bębny bowiem zajęcia poświęcono wykonywaniu kartonowych figur żołnierzy pola bitewnego z czasów powstania kościuszkowskiego i styczniowego. Za pomocą kalki technicznej dzieci nanosiły z szablonów wizerunki powstańców w różnych pozach oraz armat na karton, które później wycinały. Zajęcia wymagały precyzji. Bardziej zaawansowani manualnie artyści wykonywali figury strojnisiów minionych epok. Jest to próba zapoznania dzieci z historią ubioru. 

relacja i fot. Zbigniew Babiak

Dodaj komentarz