Przedświąteczna karuzela

Przygotowania do świąt są skomplikowanym procesem logistycznym. Zajęcia, które realizuje aktualnie świetlica stowarzyszenia służą zachowaniu polskiej tradycji obchodzenia święta Bożego Narodzenia. Jest ona bardzo bogata i ukształtowana obyczajami kościelnymi i świeckimi. W międzyczasie przewijają się wątki  pradawnych obrzędów wróżb andrzejkowych, nocnej podróży Mikołaja i uroczystych obchodów patronki gwarków Św. Barbary.

W ostatnim tygodniu  przyszedł czas na swoisty rachunek sumienia z  minionego roku i wielkie spełnienie marzeń. Odbiorcą wyznań i próśb wszystkich dzieci jest sympatyczny brodacz zwany Mikołajem i jego pomocnicy. Powstały sążniste listy o wymarzone prezenty poparte wyliczeniem dokonanych dobrych uczynków. Dzieci, które nie umieją jeszcze pisać stworzyły piktograficzną wizję swoich marzeń. Kontynuacją tematu była druga część zajęć poświęcona zaprojektowaniu kartki świątecznej.

W ostatni czwartek zapach przypraw korzennych oznajmił uczestnikom zajęć, że przyszła pora zmierzyć się z piernikami. Święty Mikołaj dał w tym dniu wychodne swoim pomocnicom ponieważ wspierały dzielnie Panią Marzenę w trudzie tworzenia rozczynu piernika. W tym momencie nastąpiło niecodzienne wydarzenie. Chyba nigdy w życiu Pani Prezes Stowarzyszenia nie odbierała urodzinowych życzeń i słuchała gromkiego sto lat z rękami zanurzonymi w cieście piernikowym.

Wyrobione ciasto wreszcie powędrowało na stolnice. Kierowani wolą działania uczestnicy zajęć, ruszyli do zapasów z materią ciasta. Niektórzy  zapomnieli o poradach i zamieniali ciasto  w warstwę cienkiego i podziurawionego asfaltu. Zwięzłe pouczenia doprowadziło ciasto do właściwej grubości i dzieci wyposażone w szablony przystąpiły do wykroju pierników. Ciasta nie ubywało .Przy stołach zostali najwytrwalsi piernikarze. Zajęcia zakończyły się zbiorowym zabawowym szaleństwie na dywanikowym placu zabaw w aromacie piekących się pierników.

 Relacja i fot. Zbigniew Babiak

Dodaj komentarz