Tydzień z życia mrówek tkaczek

Zajęcia świetlicowe w ubiegłym tygodniu wymagały cierpliwości i perfekcji godnej żmudnym i jednostajnym dla widza obyczajom mrówek. Zajęcia obsadziło stadko roztrzepotanych dziewcząt dla których czasami najprostsze rzeczy stanowią największy problem.

Poniedziałkowe warsztaty twórcze, polegające na wypleceniu z wełny fragmentu tkaniny na ramce pozorującej tradycyjne krosno, wymagały umiejętności wykonywania prostych węzłów i wykształcenia automatyzmu ruchów dłoni. Nie wspomnę o przysłowiowej cierpliwości. Dziewczęta podjęły wyzwanie motywując się postępami koleżanek.

W czwartek nastąpiło spotkanie z abstrakcją geometryczną kwadratów Mondriana. Założeniem kompozycji było zabudowanie kartki białego papieru  kolorowymi prostokątami i czarnymi  liniami w układzie pionowym i poziomym. Zafrapowana konwencją kompozycji Pani Marzena zamieniła się artystkę i stworzyła niebanalny obraz Parkany. Tworzone przez dzieci kompozycje były także rodzajem testu psychologicznego o wieloznacznych wnioskach co do sposobów myślenia, postrzegania rzeczywistości uczestników zajęć.

relacja i fot. Zbigniew Babiak

Dodaj komentarz