Warsztaty z piosenką turystyczną

Zajęcia poprzedzające sportowy piknik zaplanowany na Dzień Dziecka, wprowadziły młodzież w atmosferę zbliżającego się letniego aktywnego wypoczynku. Tym razem szykujemy się do wakacyjnych wędrówek z Rumcajsem, po pograniczu polsko – czeskim.

Pani Żaneta na prawdziwie turystycznej gitarze  zabrała uczestników zajęć do długiej śpiewnej wędrówki po dolinach i górach naszego kraju. Zapamiętane w piosenkach powaby letnich wędrówek zainspirowały do stworzenia ich plastycznej wizji. Na początek uczymy się piosenki turystycznej: „Krajka”:

Chorałem dzwonków dzień rozkwita,
jeszcze od rosy rzęsy mokre.
We mgle turkoce, pierwsza bryka
Słońce wyrusza na włóczęgę.

Drogą pylistą, drogą polną
Jak kolorowa panny Krajka,
słońce się wznosi nad stodołą.
Będziemy tańczyć walca.

Ref.: A ja mam swoją gitarę, spodnie wytarte i buty stare
Wiatry niosą mnie (na skrzydłach)
A ja mam swoją, gitarę spodnie wytarte i buty stare
Wiatry niosą mnie. 

Zmoknięte świerszcze stroją skrzypce,
żuraw się wsparł o cembrowinę,
Wiele nanosi się wody jeszcze,
wielu się ludzi z niej napije.

Drogą pylistą, drogą polną
Jak kolorowa panny Krajka
słońce się wznosi nad stodołą.
Będziemy tańczyć walca.

Ref.:A ja mam swoją gitarę, spodnie wytarte i buty stare
Wiatry niosą mnie (na skrzydłach)
A ja mam swoją, gitarę spodnie wytarte i buty stare
Wiatry niosą mnie.

Chorałem dzwonków dzień rozkwita,
jeszcze od rosy rzęsy mokre.
We mgle turkoce, pierwsza bryka,
Słońce wyrusza na włóczęgę.

Drogą pylistą, drogą polną
Jak kolorowa panny Krajka,
słońce się wznosi nad stodołą.
Będziemy tańczyć walca.

Ref.: A ja mam swoją gitarę, spodnie wytarte i buty stare
Wiatry niosą mnie (na skrzydłach)
A ja mam swoją, gitarę spodnie wytarte i buty stare
Wiatry niosą mnie.

Tym razem tak się rozśpiewaliśmy, że fotorelacja bardzo skąpa 😉 

  

Dodaj komentarz